Kwiaty balkonowe

Szary, niepozorny dom dzięki pięknemu ukwieceniu może stać się nie tylko ozdobą miasta, ale prawdziwą jego atrakcją. Ukwiecony balkon to przyjemność i satysfakcja dla jego właściciela.

Zieleń w mieszkaniu może się łączyć poprzez szybę z zielenią na balkonie, wtedy pokój jakby się wydłuża i powiększa o całą powierzchnię balkonu.

Osłonięty pnączami, odizolowany bujną roślinnością od ulicy balkon może stać się małym ogródkiem, letnim zielonym pokojem, miejscem do opalania i odpoczynku.

Pielęgnowanie roślin, a zwłaszcza ich uprawa od nasienia aż do dojrzałego okazu jest zajęciem ciekawym, dającym wiele przyjemności i satysfakcji. To rozrywka i relaks.

Nigdy za dużo kwiatów i zieleni. Bardzo efektownie prezentują się wysokie pnącza wspinające się po naciągniętych sznurkach przymocowanych do balustrady balkonu znajdującego się wyżej

Decyzja, co posadzić na balkonie czy w skrzynkach przyokiennych, zależy niestety nie tylko od naszych upodobań i nie tylko od naszych możliwości czasowych czy finansowych.

Przede wszystkim musimy ją uzależnić od położenia naszego okna czy balkonu względem strony świata. Jedne rośliny, tzw. cieniolubne, dobrze będą rosły na stronie północnej.

Niewiele kwiatów wytrzyma wystawę południową, gdzie temperatura w upalne dni na dużych powierzchniach bloków mieszkalnych przekracza niekiedy nawet 60° C.

Największy wybór pod tym względem będą mieli posiadacze balkonów wychodzących na wschód lub zachód.

W ogrodzie balkonowym wszystko musi być zakomponowane, uporządkowane, harmonijnie dobrane pod względem zestawień kolorystycznych, różnorodnej faktury roślinności, zróżnicowanej wielkości kwiatów oraz pory ich kwitnienia.

Im okno albo balkon będą bardziej "kipiały" od kwiatów, a przede wszystkim zieleni, tym będą piękniejsze wśród szarych murów miasta, ale całość musi być z sensem dobrana i harmonijnie zestawiona kolorystycznie.

 

Zobacz również: